List otwarty Z. Szafrańskiego

Niezbędne jest pilne i sprawne podjęcie działań celem odrobienia wieloletnich zaległości w utrzymaniu i rozwoju infrastruktury w ramach trzeciego w Europie rynku kolejowego, jakim jest Polska. Do tego potrzebne jest spełnienie systemowych warunków organizacji utrzymania i finansowania infrastruktury kolejowej. Niezbędne są też działania wewnątrz samej Spółki PLK. Celem nadrzędnym jest to, aby PLK stała się spółką długotrwale i stabilnie funkcjonującą jako podmiot, oferującą przewoźnikom kolejowym infrastrukturę o właściwym i oczekiwanym standardzie technicznym.

Niezbędne jest przygotowanie strategii postępowania dla PLK na najbliższe lata. Strategii obejmującej budowę nowoczesnej kolei na miarę XXI wieku, w tym połączeń pociągami dużej prędkości, ale również uwzględniającej fakt, że ze względów finansowych, organizacyjnych czy ograniczonego potencjału wykonawczego wiele ważnych linii nie będzie mogło być w najbliższych latach objęte głęboką modernizacją. Należy zatem przynajmniej zapobiec pogarszaniu się ich parametrów technicznych. Ważnym kierunkiem inwestowania w PLK powinna być modernizacja przestarzałych, pracochłonnych, kosztownych i uciążliwych w obsłudze systemów sterowania ruchem kolejowym.

Stabilne wypełnianie funkcji przez PLK tj. administrowanie siecią kolejową, prowadzenie ruchu pociągów i utrzymanie infrastruktury kolejowej powinno być oparte o wieloletni kontrakt, zawarty z Ministrem Infrastruktury, zgodnie z polityką transportową Unii Europejskiej i wytycznymi Komisji Europejskiej w tym zakresie. Kontrakt taki powinien być przygotowany i wynegocjowany przez Zarząd PLK. Istotnym skutkiem jego zawarcia będzie możliwość określenia poziomu stawek dostępu do infrastruktury w dłuższym przedziale czasowym – czego bardzo oczekują przewoźnicy dla planowania swojej działalności biznesowej.

Rozwój rynku przewozów kolejowych wymaga też określenia niezbędnych działań i harmonogramu czasowego pełnego wydzielenia PLK z Grupy PKP. Wbrew pozorom kwestia ta nie może być rozwiązana natychmiast jedną decyzją i wiąże się m. in. z zagadnieniem uregulowania statusu gruntów pod liniami kolejowymi, będących aktualnie na majątku PKP S.A.

Osiągnięcie założonych i przywołanych wyżej celów, wytyczonych przez Akcjonariuszy Spółki, wymaga zaangażowania kadry menedżerskiej nie tylko dobrze rozumiejącej powyższe cele, ale również identyfikującej się z nimi, z pasją dążącej do ich osiągnięcia, mającej ku temu niezbędną wiedzę i praktykę. Dlatego też Minister Infrastruktury i PKP S.A., jako Akcjonariusze PLK, postanowili na nowo ukształtować Zarząd PLK, wprowadzając przy tym zasadę powoływania go w komplecie na całą kadencję.

Jestem od najmłodszych lat związany emocjonalnie z koleją, a od ponad 25 lat powiązany z nią zawodowo – wyłącznie i nieprzerwanie w PKP lub Grupie PKP. Uważam zatem, że mam pełne podstawy, aby w ogłoszonym postępowaniu kwalifikacyjnym zgłosić swoją kandydaturę na Prezesa Zarządu PLK i zamierzam to uczynić. Mam również zamiar rekomendować w prowadzonym postępowaniu kandydatów na członków Zarządu PLK, jestem przekonany, że zyskają pozytywną ocenę Rady Nadzorczej i pomyślnie pokonają „sito” kwalifikacyjne.

Czeka nas bardzo trudny okres. Kryzys gospodarczy, którego zasięgu nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć, z pewnością spowoduje przynajmniej w bieżącym roku spadek przychodów PLK od przewoźników, przede wszystkim w ruchu towarowym. Konieczne jest zatem bardzo racjonalne wydawanie dostępnych środków finansowych, rozwaga w formułowaniu oczekiwań, jak również wszelkie działania zwiększające efektywność funkcjonowania PLK, w tym chociażby skoordynowane wtórne wykorzystanie materiałów nawierzchniowych odzyskiwanych w toku inwestycji modernizacyjnych.

Z drugiej strony jestem przekonany, że powinniśmy i możemy również ze środków publicznych pozyskać na infrastrukturę kolejową większe kwoty, ale do tego nie wystarczą ogólne hasła o ekologiczności kolei i równym traktowaniu różnych gałęzi transportu. Potrzebne są nam „historie sukcesu”, niekoniecznie musi to być zakończenie ogromnej inwestycji, ale choćby przywrócenie czasów jazdy z lat ubiegłych w wyniku rewitalizacji linii czy usunięcia ograniczeń eksploatacyjnych. Ale to wymaga koordynacji działań, koncentracji nakładów i kompleksowych robót na wybranych odcinkach linii kolejowych, przy uwzględnieniu strategii biznesowych kluczowych przewoźników kolejowych.

W związku z tym musimy, podejmując jakąkolwiek decyzję na każdym ze szczebli zarządzania, mieć na względzie interes PLK jako firmy. Zdarzające się nierzadko patrzenie przez pryzmat własnego podwórka jest niewątpliwie łatwiejsze, ale znacznie utrudnia osiągnięcie wspólnych wytyczonych celów, szczególnie w tak dużej firmie, jaką są PLK.

Szanowni Państwo,

Dużo podróżuję pociągami i to nie tylko po głównych liniach. Kiedy obserwuję, w jakich nieraz warunkach przewozimy naszych pasażerów, jestem przekonany że mogłoby być ich znacznie więcej, gdyby nasza oferta jako kolei była lepsza. To samo dotyczy ruchu towarowego, choć oczywiście tam grają rolę inne czynniki. Aby spełnić oczekiwania, potrzebna jest jednak sprawna, niezawodna i nowocześnie zarządzana infrastruktura kolejowa.

Pora zatem na opracowanie i wdrożenie systemowych rozwiązań dla infrastruktury kolejowej, aby stała się ona bodźcem do rozwoju transportu kolejowego, a nie jego hamulcem.

Uważam jednak, że do skutecznej realizacji postawionych celów niezbędne jest prowadzenie uczciwego dialogu między osobami odpowiedzialnym za zarządzanie Spółką a jej Całą Załogą. Ze swojej strony deklaruję otwartość na taką formą kierowania firmą, gdzie konsultacje społeczne są istotnym elementem rozwiązywania problemów i podejmowania decyzji.

Życzę pomyślności w dopiero co rozpoczętym Nowym 2009 Roku, jak najmniej problemów i trosk, natomiast choć trochę satysfakcji z oznak pozytywnych zmian na kolei, które daje się już zaobserwować.

Zbigniew Szafrański
po Prezesa Zarządu
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.